3. Legion Puławski  i Brygada Strzelców Polskich


W początkowym okresie I Wojny Światowej wojska rosyjskie opuściły część „Kongresówki”, jednak wkrótce przystąpiły do energicznej ofensywy, odzyskały część ziem po zachodniej stronie Wisły, a także wdarły się do Prus Wschodnich i zdobyły całą wschodnią Galicję podchodząc pod Kraków. Nic nie zapowiadało jeszcze, mającej nastąpić klęski cesarstwa rosyjskiego. 

Wobec zdecydowanie antypolskiego stanowiska Niemców w okresie ostatnich kilkudziesięciu lat poprzedzających tę wojnę, naród polski skłonny był solidaryzować się ze słowiańską, jak by nie było Rosją, przeciw teutońskiemu polakożercy.

Utworzenie Legionów Polskich po stronie austriackiej dało Rosjanom wiele do myślenia. Wielu z nich dostrzegało możliwości zdyskontowania antyniemieckich nastrojów Polaków, dla własnych celów. Naczelne władze Rosji, zadufane jednak w swą potęgę i przyszłe zwycięstwo, nie zamierzały czynić jakichkolwiek zobowiązań wobec narodu polskiego.

W dniu 14 sierpnia 1914 r. naczelny głównodowodzący wojskami jego cesarskiej wysokości – książę Mikołaj Mikołajewicz wydał odezwę do Polaków, w której stwierdził: „półtora wieku temu, żywe ciało Polski poszarpane zostało na kawałki” i teraz wybiła godzina połączenia ziem polskich „w jedną całość pod berłem cesarza rosyjskiego”. Wielu Polaków, nie widząc lepszej perspektywy, godzi się na wspólną walkę przeciw Niemcom.

Pierwszym, który wystąpił z inicjatywą tworzenia oddziałów polskich, był Bonawentura Snarski – kielecczanin. Oddział utworzony z ok. 200 ochotników skierowano na front pod Pajęczno, gdzie poniósł tak duże straty, że został rozwiązany. Wysiłki kilku innych, ze względu na opór czynników rosyjskich nie przyniosły spodziewanych efektów.

Dopiero 18 września, Polakowi z guberni kowieńskiej – Witoldowi Ostoja – Gorczyńskiemu udało się uzyskać od dowódcy frontu południowo – zachodniego, zezwolenie na formowanie oddziału, jednak tylko do zadań partyzancko – wywiadowczych na tyłach Niemców. W listopadzie opiekę nad oddziałem przejmuje Komitet Narodowy Polski kierowany przez Romana Dmowskiego. 24 stycznia, KPN powołał Komitet Organizacyjny Legionów Polskich z gen. Edmundem Świdzińskim na czele.

W grudniu kilkuset ochotników skierowanych zostało do Puław (ówcz. Nowoaleksandria), jako ośrodka formowania – stąd powstała nazwa „Legion Puławski”. Dowódcą został płk Antoni Reutt. W styczniu Legion składał się z batalionu piechoty z pododdziałami wsparcia (w sumie 17 oficerów i 909 strzelców).

W związku z dalszym napływem ochotników, przystąpiono do formowania 2 Legionu w Lublinie, stąd nazwa „Legion Lubelski”.

Wskutek nieprzychylnych knowań różnych osobistości, car Mikołaj II wydał rozporządzenie zakazujące dalszego organizowania oddziałów polskich, i wcielenia istniejących do pospolitego ruszenia. W efekcie tego, z początkiem lutego 1915 r., Legion Puławski stał się 739 drużyną nowoaleksandryjską, a Legion Lubelski – 740 drużyną lubelską; oddziały jazdy zaś przemianowane zostały na 104 i 105 sotnie konne pospolitego ruszenia. Oddziały wyłączono spod gestii KPN i podporządkowano warszawskiemu jenerał – gubernatorowi. Legion Lubelski wkrótce uległ rozkładowi i jego resztki wcielono do Legionu Puławskiego. KPN nie widząc żadnych szans, odcina się od dalszych starań na rzecz tworzenia oddziałów polskich. Gen. Świdziński podał się do dymisji, a Komitet Organizacyjny Legionów Polskich uległ rozwiązaniu. Funkcje organizowania oddziału przejął sztab 104 brygady pospolitego ruszenia.

Dnia 20 marca 1915 r. Legion w sile batalionu (ok. 800 żołnierzy), słabo uzbrojony, skierowano na linię frontu pod Fałków (Radomskie), a potem w maju, pod Iłżę. Dnia 19 maja,  Legion wykonując atak na pozycje niemieckie pod Pakosławiem przeszedł swój chrzest bojowy zdobywając okopy niemieckie, które musiał jednak opuścić, ponieważ oddziały rosyjskie sąsiadujące z lewa i prawa nie dotarły do pozycji niemieckich. Poniósł przy tym znaczne straty. Na 493 żołnierzy biorących udział w ataku, zginęło 42, a 71 było rannych i zaginionych. Ranny też został płk Reutt. Na jego miejsce, dowództwo objął płk Jan Rządkowski (późn. gen.broni WP).

15 czerwca Legion, w walce na bagnety, odrzucił Niemców spod Michałowa, a 17 lipca pod Władysławowem skutecznie osłaniał odwrót Rosjan. Dnia 20 lipca stoczył walkę pod Kolonią Chechelską, a 20 sierpnia pod Nurcem-stacją, gdzie poniósł olbrzymie straty. Jeszcze bój pod Czeremchą – 24 sierpnia i z batalionu pozostaje tylko 150 żołnierzy. Legion cofa się w kierunku Sejn i 10 września likwiduje zdobyty przez Niemców przyczółek mostowy na rzece Marycha.

Dnia 18 września resztki Legionu (7 oficerów i 105 szeregowych) wycofane zostały z frontu i skierowane do Bobrujska celem reorganizacji.

W opisanym wyżej okresie, polskie szwadrony kawalerii walczyły w składzie 3 Armii rosyjskiej działającej w rej. Brześcia Litewskiego. Tutaj szwadrony zostały rozdzielone: 1 szwadron walczy w rej. Pińska, a 2 szwadron – nad kanałem Ogińskiego. Na przełomie września i października oba szwadrony, w Barańczycach, połączono w Dywizjon Ułanów Polskich pod dowództwem rtm. Butkiewicza.
Niechciany przez KPN, znienawidzony przez Rosjan, Legion Puławski w Bobrujsku uległby likwidacji, gdyby nie ówczesny dowódca 104 BS – gen. Piotr Szymanowski (późn. gen. dyw. WP). Rozpoczął on, uwieńczone powodzeniem, starania u władz o utworzenie polskiej brygady. Z resztek Legionu, uzupełnionego wyłącznie katolikami, niekoniecznie Polakami, powstała czterobatalionowa brygada strzelców, do której włączono dywizjon ułanów i później zorganizowaną kompanię saperów.

Dobrze uzbrojona i wyposażona Brygada, w sile ok. 4000 bagnetów, w końcu marca, pod dowództwem gen. Adama Sławoczyńskiego (późn. gen. dyw. WP) skierowana została na front w rej. Baranowicz i 22 lipca objęła obronę na linii rzeki Szczary.

Dnia 27 lipca I baon Brygady opanował okopy niemieckie w rej. Zaosia (miejsca urodzenia Adama Mickiewicza), ponosząc straty ok. 140 żołnierzy, po czym wycofany został na pozycje wyjściowe. Front zamarł na długie miesiące.
Ogłoszenie przez Niemców „aktu 5 listopada” o powołaniu do życia Królestwa Polskiego stało się dla Rosji bodźcem do liberalniejszego traktowania Polaków. W styczniu 1917 roku Brygada przeniesiona została do wojennego okręgu kijowskiego celem przeformowania w dywizję. W lutym dowódcą dywizji mianowany został gen. Tadeusz Bylewski (późn. gen. dyw. WP). Dywizja ma się składać z czterech pułków piechoty, dywizjonu kawalerii i kompanii saperów. Ale w lutym 1917 r. wybucha w Rosji rewolucja.

                                                Oprac.Zbigniew Markowiak

 


Koło Kombatantów przy AGH
Al. Mickiewicza 30. 30-059 Kraków
Koło czynne pon. - pt. w godz. 11:00 - 13:00
Telefon: (012) 617-36-05
E-mail: komb@agh.edu.pl