2. Początkowy etap wojny

polsko-bolszewickiej (II - XII 1919)



Po przegranej wojnie, zgodnie z warunkami kapitulacyjnymi, Niemcy zobowiązani byli opuścić wszystkie tereny okupowane. Dla zapobieżenia chaosowi, opuszczanie obszarów wschodnich miało przebiegać etapami, w sposób zorganizowany. W tym celu Niemcy mieli wyznaczony szlak kolejowy z Wołynia do Prus Wschodnich, wraz ze strefą terenów przyległych, która miała pozostawać pod ich zarządem, aż do momentu całkowitej ewakuacji wojsk Ober-Ost'u. Za odchodzącymi na zachód wojskami niemieckimi postępowały oddziały bolszewickie, przed którymi postawiono zadanie obsadzić tereny Białorusi (po Białystok).

Fakt istnienia niemieckiej strefy Ober-Ost'u, w grudniu 1918 r. uniemożliwił Wojsku Polskiemu przyjście z pomocą Samoobronie Wileńskiej w momencie zbliżania się wojsk bolszewickich (patrz rozdz. 1). To w rejonie Wilna nastąpiło pierwsze starcie sił bolszewickich z Polakami. Jednak nie były to oddziały regularne. Z regularnym Wojskiem Polskim zwarcie nastąpiło później.

Państwa Ententy, licząc na pokonanie bolszewickiej rewolucji i odbudowę imperium rosyjskiego sprzymierzonego z Anglią i Francją, nie były skłonne godzić się na zbytnie rozbudowanie Państwa Polskiego kosztem Rosji. Polskiemu Dowództwu, a głównie samemu Piłsudskiemu, takie rozwiązanie, pozostawiające rdzennie polskie: Grodno, Wilno i Nowogródek poza granicami państwa, było nie do przyjęcia. Polskie Naczelne Dowództwo zdecydowało zbrojnie wywalczyć granice wschodnie państwa zgodne z aspiracjami i poczuciem sprawiedliwości narodu polskiego.

W rejonie Zambrowa, od listopada 1918 r., pod dowództwem gen. por. Wacława Iwaszkiewicza organizowano Dywizję Litewsko-Białoruską w składzie trzech brygad po dwa pułki strzelców: I Br. - suwalski i kowieński; II Br. - białostocki i grodzieński; III Br. - wileński i miński. W skład dywizji miały wejść także: czteropułkowa II Brygada Jazdy (4, 7, 10 i 13 p.uł.) oraz pułk artylerii polowej i dyon artylerii ciężkiej.

W dniu 5 lutego 1919 r. zawarto z Niemcami porozumienie o przepuszczeniu oddziałów polskich przez strefę Ober-Ost'u. Z każdego pułku Dywizji Litewsko-Białoruskiej wydzielono po jednym baonie i utworzono z nich grupę taktyczną gen. Iwaszkiewicza [W tym okresie Wojsko Polskie w zasadzie nie dysponowało jeszcze Wielkimi Jednostkami, toteż stosownie do zadania tworzono grupy taktyczne o zmiennym składzie: kilka baonów piechoty, kilka szwadronów kawalerii i kilka baterii artylerii]. W miarę formowania kolejnych pododdziałów poszczególnych pułków, kierowano je do strefy frontowej. W dniu 10.02 grupa ruszyła z Łap, w dniu 12.02 zajęła Wołkowysk i przystąpiła do organizowania obrony przeciw zbliżającym się oddziałom bolszewickim - wzdłuż Niemna i Zelwianki, na odcinku Skidel - Szczytno. Już 14.02, w rejonie Mostów nad Niemnem, doszło do styczności bojowej z bolszewikami. Dzień ten jest uważany za pierwszy dzień, przez nikogo nie wypowiedzianej, wojny między Polską a Sowietami.

W dniu 19.02 grupa płka Dziewulskiego [Płk Stanisław Dziewulski - dca 4 pułku ułanów.] składająca się z kilku kompanii piechoty, kilku szwadronów jazdy i jednej baterii artylerii, zajęła Białystok, opuszczony przez Niemców w ramach redukowania strefy Ober-Ost'u.

Na południe od grupy gen. Iwaszkiewicza, ruch w kierunku wschodnim rozpoczęła grupa taktyczna gen. ppor. Antoniego Listowskiego (Gr. Podlaska przemianowana później na Grupę Poleską). W dniu 12.02 zajęła Kobryń, a 14.02 - Berezę Kartuzką i zorganizowała obronę na odcinku od Szczytna do Prypeci.

Zbyt szczupłe siły obu walczących stron, jak i warunki zimowe (mrozy ponad 20 st. C) nie pozwalały na tworzenie ciągłej linii frontu. Wojska obsadzały jedynie poszczególne miejscowości, patrolując przestrzeń między nimi. Grupy Iwaszkiewicza i Listowskiego stanowiły łącznie siłę - 12 baonów piechoty, 12 szwadronów kawalerii i 3 baterii artylerii. Naprzeciw oddziałów polskich znajdowały się sowieckie: "Zachodnia Dywizja Strzelców" na północy i 17 Dywizja Strzelców na Polesiu [Zalążkiem Zachodniej Dywizji Strzelców był zbolszewizowany pułk zapasowy Dywizji Strzelców Polskich (patrz "Informator" nr 1/99 str. 7) z Biełgorodu. Z pułku tego powstał Czerwony Pułk Rewolucyjnej Warszawy. Na bazie tego pułku w listopadzie 1918 r. zorganizowano Dywizję w składzie 3 brygad po 3 pułki: 1- warszawski, 2 - lubelski, 3 - siedlecki, 4 - warszawski, 5 - wileński, 6 - grodzieński, 7 - suwalski, 8 - miński i 9 - białoruski. W miarę ponoszonych strat (w tym także dezercji) pułki uzupełniano żołnierzami niepolskiej narodowości. Np. w 1 c.p.r.w. istniała kompania złożona z Chińczyków i Koreańczyków (ok.150 żołn.).].

Na południe od grupy gen. Listowskiego, związana w walce z oddziałami ukraińskimi Petlury, działała grupa gen. ppor. Edwarda Rydza Śmigłego. W dniu 4.02 zajęła ona opuszczony przez Niemców Kowel, a w dniu 16.02 wyparła Ukraińców z Maniewicz.

*

Na początku marca obie grupy (Iwaszkiewicza i Listowskiego) przeszły do działań zaczepnych. Grupa gen. Iwaszkiewicza opanowała Słonim (2.03), Skidel (3.03) i ogólnie linię Szczary (4.03). Szczuczyn zajęto 5.03, a Byteń 7.03.

W dniu 10.03 gen. Iwaszkiewicz odszedł na dowódcę GO"Wschód", a na jego miejsce (14.03) przybył gen. por. Stanisław Szeptycki.

W dniu 15.03 grupa Szeptyckiego wyszła na rubież: Zdzięcioł-Połonka, a 30.03 obsadzono 3 mosty na odcinku Myto n/Dzitwą i Sielec n/Niemnem.

Grupa gen Listowskiego opanowała Janów (3.03), Pińsk (5.03), Łohiszyn (8.03, i po utracie, ponownie 21.03) oraz Telechany (23.03).

Grupa gen. Rydza Śmigłego prowadziła w marcu walki z Ukraińcami między Stochodem a Styrem.

*

W Sztabie Generalnym rozpatrywano propozycję Naczelnego Wodza, wykonania uderzenia mającego na celu odzyskanie Wilna. Szef Sztabu Generalnego - gen. Szeptycki był przeciwny tej koncepcji, jako zbyt ryzykownej, i podał się do dymisji. Szefostwo Sztabu Generalnego w marcu objął gen. ppor. Stanisław Haller. Ogólne dowództwo operacji wileńskiej objął Naczelny Wódz - Józef Piłsudski. Do uderzenia na Wilno wyznaczono:

  • grupę manewrową kawalerii ppłka Beliny-Prażmowskiego w składzie: trzypułkowa I Brygada Jazdy [Pułki nie posiadały pełnego składu (1 p.szw. - 3 szwadrony, 4 p.uł. - 2 szwadrony, 11 p.uł. - 2 szwadrony: dodatkowo w składzie grupy były 2 szwadrony jazdy dywizyjnej i półtora szwadronu karab. masz.).] i pluton artylerii konnej.
  • grupę manewrową piechoty gen. Edwarda Rydza-Śmigłego [Gen. Rydz-Śmigły - ówczesny dca 2 DPLeg. (1,5,6 ppLeg.). Poprzednio dca grupy takt. na Wołyniu.] w składzie: 1 ppLeg., I,II/5 ppLeg., I/6 ppLeg., II/9 pap i 1 bat. 6 pap.
  • grupa zaniemeńska płka Dziewulskiego (3 i 4 szw. 4 p.uł.) miała zabezpieczać przemarsz grup manewrowych od strony zachodniej.
Celem zabezpieczenia ogólnego działań grup manewrowych wydzielono grupę gen. por. Józefa Lasockiego - do uderzenia wiążącego na Lidę oraz grupę gen. A. Mokrzeckiego - do uderzenia na Baranowicze i Nowogródek. Do osłony zachodniego skrzydła (rej. m. Skidel) wyznaczono oddział ppłka Bolesława Freja [Gen. Lasocki - dca II Br.Jazdy, płk Mokrzecki i ppłk Frej - dcy brygad piechoty w Dywizji Litewsko-Białoruskiej.] (zwany też grupą ppłk Freja). W skład tej grupy m.in. wchodził 1 szwadron jazdy tatarskiej [Pułk Jazdy Tatarskiej formowany był od lutego w Warszawie, potem w Białymstoku.] wsparty plutonem ckm.

Grupa ppłka Beliny (842 ofic. i szer.) wyruszyła 16.04 wczesnym rankiem, a o 5.30 przekroczyła most na Dzitwie w Mycie i maszerowała w kierunku Żyrmuny - Bieniakonie - Turgiele. W rej. st. kol. Bastuny doszło do potyczki z bolszewikami. Wzięto 14 jeńców. W rej. Bieniakoni napotkano słaby opór bolszewików.

Tymczasem grupa Lasockiego napotkała na twardy opór dwóch pułków bolszewickich broniących Lidy i zaszła konieczność wsparcia tej grupy trzema baonami (grupa ppłka Dęba-Biernackiego [Ppłk Stefan Dąb-Biernacki - dca 5 ppLeg (2 DPLeg.)]) z grupy Rydza-Śmigłego. Lida zajęta została rano 17.04. Grupa spychała wroga dalej w kierunku wschodnim.

W tym czasie grupa Rydza-Śmigłego w zmniejszonym składzie (1 ppLeg i dwubateryjny II/9 pap - łącznie ok. 2500 żołn., 24 ckm i 12 dział) maszerowała w kierunku Wilna. Wieczorem 16.04 zatrzymano się na postój (dwie noce) w rej. Żyrmuny. Noc 18/19.04 zastała 1 ppLeg. na postoju w rej. Bieniakoni.

Grupa Dziewulskiego maszerowała po trasie: Raduń - Ejszyszki - Rudniki.

Grupa Beliny nie napotykając większego oporu ze strony nieprzyjaciela, nad ranem 19.04, stanęła u bram Wilna. Dworzec kolejowy (wraz z dużym taborem kolejowym) ok. godz. 4. zajęty został krótkim uderzeniem, przez zaskoczenie. Już ok. godz. 11. wysłano transport kolejowy po piechotę.

Bolszewicka załoga Wilna składała się z trzech pułków strzelców - razem ponad 3 000 żołn. i 20 karabinów maszynowych. Grupa Beliny natomiast - ok. 900 szabel i dwie armaty. Do południa, korzystając z zaskoczenia, kawalerzyści zajęli znaczną część miasta. Po południu opór zaczął tężeć, a w kilku miejscach bolszewicy przeszli do kontrataków. Wieczorem sytuacja kawalerzystów stawała się krytyczna. O 19.3o powrócił do Wilna transport kolejowy, który z Bieniakoni zabrał III/1 ppLeg. (niespełna 1000 żołn. i 8 ckm) dowodzony przez kpt. Władysława Langnera. Uratowało to jazdę Beliny od klęski. II/1 ppLeg. dotarł do Wilna 20.04, a reszta 1 ppLeg. oraz I/5 ppLeg. - rankiem 21.04. Stopniowo stosunek sił zmieniał się na korzyść strony polskiej. Miasto zostało uwolnione od wroga do 16.oo 21.04. O godz. 18.oo pociągiem przybył do Wilna, owacyjnie witany, Naczelny Wódz - Józef Piłsudski.

Grupa Mokrzeckiego (niespełna 9 baonów piechoty, 7 szwadronów kawalerii i 3 baterie artylerii) toczyła zażarte boje z oddziałami Dywizji "Zachodniej" opanowując Nowogródek (18.04), Baranowicze (19.04) i podchodząc pod Nieśwież (27.04).

Po zajęciu Wilna zgrupowanie wileńskie Rydza Śmigłego (2 DPLeg., I Br. Jazdy oraz wydzielona część oddziałów grupy Lasockiego - łącznie 8 baonów piechoty, 8 szwadronów kawalerii i 4 baterie artylerii) wysunęło swoje oddziały czołowe na linię: Stare Troki - Mejszagoła - Niemenczyn - Wilejka (k.Wilna) i przeszło do obrony.

Dowództwo sowieckie zdecydowało odzyskać Wilno i w tym celu przystąpiło do koncentracji niezbędnych sił. Trzy zgrupowania: z Szyrwint, Podbrodzia i Oszmiany, miały zadanie wykonać koncentryczne uderzenie na miasto. Gen. Rydz-Śmigły uprzedził działania bolszewików. Zaskakującym uderzeniem (28.04) rozbił zgrupowanie podbrodzkie pod Niemenczynem i odrzucił je aż pod Święciany. Z kolei nagłym zwrotem (29.04) rozbił zgrupowanie oszmiańskie, które spychając słabe polskie oddziały osłonowe, opanowało już Niemież. Kolejne, szyrwinckie zgrupowanie rozbite zostało (30.04) na północno-zachodnich przedmieściach Wilna (pod Szyszkiniami).

Po udaremnieniu zamiarów odzyskania Wilna przez bolszewików, zgrupowanie Rydza-Śmigłego kontynuowało dalsze działania zaczepne. W połowie maja sięgnęło po linię: Łyngmiany - Ignalino - jez. Narocz.

Grupa Lasockiego 8.05 osiągnęła linię: jez. Narocz - Smorgonie - Wiszniew - Pieszewice.

Grupa Mokrzeckiego pozostawała na linii okopów niemieckich z września 1915 r. - 20-30 km na wschód od linii Nowogródek - Baranowicze.

Grupa Listowskiego, mimo kilku prób, nie zdołała zdobyć Łunińca i pozostawała na swych pozycjach nad dolnym biegiem Styru.

W działaniach wzdłuż Prypeci obie strony używały uzbrojonych łodzi, tzw. "monitorów", tak do ostrzału stanowisk przeciwnika, jak i do wysadzania desantu na jego tyłach [Polacy posiadali początkowo 4, poźniej 6 łodzi motor. (długość 9 - 16 m) uzbrojonych w działko 37 mm i km.]. Dcą polskiej flotylli był por. Jan Giedroyć.

*

Dnia 15 maja utworzono Front Litewsko-Białoruski. W skład Frontu weszły: Grupa Śmigłego, Grupa Zarzyckiego [płk Ferdynand Zarzycki - dca brygady w 1 DPLeg.], Grupa Lasockiego, Grupa Mokrzeckiego. Dowódcą Frontu został gen.por. Stanisław Szeptycki.

Południowy sąsiad Frontu Litewsko-Białoruskiego - Front Wołyński, został rozwiązany, a jego oddziały od 29.05 podporządkowane nowo utworzonemu Frontowi Galicyjsko - Wołyńskiemu gen. Iwaszkiewicza.

W efekcie wypierania z Wołynia ukraińskich oddziałów Petlury (Ukraińska Republika Ludowa) przez Wojsko Polskie od północnego zachodu, i przez Armię Czerwoną od północnego wschodu, oddziały ukraińskie odrzucone zostały w rej. Tarnopola, a 1.06 doszło do kontaktu bojowego oddziałów polskich i bolszewickich. W dniu 2.06 Armia Czerwona zajęła Sarny i Krzemieniec, kierując się na Brody. Jej próby sforsowania Styru zostały odparte.

W tym czasie narastało zagrożenie ze strony niemieckiej, toteż działania na wschodzie zeszły na plan drugi. Dopiero po podpisaniu traktatu wersalskiego przez Niemcy (28.06), można było przerzucić na wschód siły niezbędne do rozpoczęcia działań zaczepnych.

*

Front Litewsko-Białoruski rozpoczął działania w dniu 1.07. Tegoż dnia 1DPLeg. (gen. ppor. Rydz-Śmigły) zajęła Wilejkę., a w dniu następnym Gr. Zarzyckiego z 2 DPLeg. [W dniu 23.05.19 zmieniono nazwy 1 DPLeg. na 2 DPLeg., natomiast 2 DPLeg. na 1 DPLeg.] (gen.por. Bolesław Roja) - Mołodeczno. Na północy Gr. Rydza Śmigłego także prowadziła działania zaczepne zajmując Dukszty (9.07).

Grupa gen. Listowskiego w czerwcu przeformowana została na 9 DP i pozostając pod jego dztwem zajęła Łuniniec (7.07) oraz wyszła na rz. Łań.

Po 10 lipca, ze względu na silną obronę sowiecką, działania zaczepne w zasadzie ustały. Ataki bolszewików dążących do odzyskania utraconych terenów odpierano do końca lipca.

Od 23.07 ponownie utworzono Front Wołyński (dca - gen. Listowski), w składzie: Gr. gen. por. Gustawa Zygadłowicza (n.Styrem i Horyniem), 1 DS gen.bryg. [W armii francuskiej istniały stopnie generalskie gen. brygady (général de brigade) i gen. dywizji (général de division).] Josepha Bernarda (rej. Łucka), przeniesiona znad Zbrucza 4 DP gen. Franciszka Aleksandrowicza (rej, Brodów), V Brygada Jazdy gen. ppor. Stefana Suszyńskiego, a od 15.08 także IV Brygada Jazdy gen.ppor. Romana Żaby.

Dalej na południe, po wyparciu wojsk ukraińskich (Zachodnio-Ukraińska Republika Ludowa) za Zbrucz, wojska polskie zatrzymały się, a od 27.07 został utworzony Front Galicyjski gen. Iwaszkiewicza. W skład Frontu wchodziły: 3 DP gen. Zielińskiego, III BJ - gen. Sawickiego, 5 DP - gen. Jędrzejewskiego, 6 DS gen. de Champeaux, 3 DS gen. Petitdemande'a i 10 DP gen. Żeligowskiego.

*

Z końcem lipca Front Litewsko-Białoruski wzmocniony został 8 DP i grupą gen. Konarzewskiego (BP + p.kaw .+ 4 b.art.). Przybył też Pułk Jazdy Tatarskiej. [Pułk Jazdy Tatarskiej w sile 3 szwadronów. (bez dwóch plutonów 3 szw. pozostających w grupie Freya).] Łącznie siły Frontu liczyły: 12 tys. bagn. i 2 tys. szabel.

W dniu 1 sierpnia ruszyła ofensywa mająca za cel zajęcie Mińska, ważnego węzła kolejowego. Czołowe uderzenie wykonywała 2 DPLeg. Grupa kawalerii ppłka Władysława Andersa (z gr. gen. Konarzewskiego) otrzymała zadanie obejścia Mińska od półn. zachodu i przecięcia linii kolejowej Borysów - Mińsk. Po zaciętych walkach 2 DPLeg. zdobyła Mińsk (8.08). Dywizja Litewsko-Białoruska kierowała swoje uderzenie na Nieśwież (zaj. 6.08). W dniu 20.08 oddziały Grupy Rydza Śmigłego zajęły Dokszyce, 21.08 - Głębokie. Gr. Konarzewskiego przy użyciu kompanii czołgów (20 czołgów) opanowała Bobrujsk (29.08). W dniu 30.08 zajęto Turmont i osiągnięto południowe przedpola twierdzy Dyneburg. Na północy 8 DP - gen.ppor. Stanisława Suryna (od sierpnia gen. por. Stefana Mokrzeckiego) kierowała się na Połock, a 1 DPLeg. wraz z I Br.Jazdy - na Dryssę i Dyneburg. W połowie sierpnia Pułk Jazdy Tatarskiej prowadzący działania w ramach Dyw. Lit.Biał. odszedł do dyspozycji dcy 9 DP.

9 DP podporządkowana obecnie dcy Frontu Lit.Biał. również działała zaczepnie i do końca sierpnia osiągnęła linię: Lubań - jez. Kniaź - Tonież. Od 14.08 dcą 9 DP (w miejsce gen.Listowskiego) został płk Władysław Sikorski.

Oddziały Frontu Wołyńskiego w dniu 8.08 przystąpiły do działań zaczepnych. Gr. Zegadłowicza zajęła Sarny (14.08). 1 DS w nocy 12/13.08 zajęła Równe, a 4 DP zajęła Krzemieniec i Dubno (9.08) oraz Szumsk (13.08). Całość sił Frontu do 16.08 wyszła na linię: dolny bieg Słuczy - Bereźno - Tuczyn - Ostróg.

Na Froncie Galicyjskim do 16.08 3DP wyszła na linię Ostróg - rz. Horyń - Toki. III BJ - gen.Sawickiego zajęła Zasław i Szepietówkę (18.08).

Ogólna linia frontu na wschodzie przebiegała w końcu sierpnia: przedpola Dyneburga - rz. Dźwina - Lepel - rz. Berezyna od Borysowa do Bobrujska - Hłusk - Lubań - Tonież - Bereźno - Tuczyn - rz. Horyń - Toki - Zbrucz.

Lewobrzeżny Borysów, wraz z przyczółkiem zdobyty został dopiero 11.09, Połock - 21.09, a Lepel - 29.09.

W końcu września 1 DPLeg. podjęła działania mające na celu likwidację sowieckiego przedmościa w rej. Dyneburga. W dniach 27-28.09 toczyły się zacięte walki, a bolszewicy wyparci zostali na północny brzeg Dźwiny. W październiku bolszewikom udało się przełamać obronę 8 DP między Dźwiną a Berezyną. Dopiero wprowadzenie Dywizji Litewsko-Białoruskiej oraz 1 i 3 DP na tym odcinku, pozwoliło przywrócić pierwotne położenie.

Jeszcze w dniu 1 września podpisane zostało ostateczne zawieszenie broni z Ukraińcami Petlury (URL), które później doprowadziło do zawarcia umowy o współdziałaniu wojsk polskich i ukraińskich w walce z bolszewikami.

Również we wrześniu rozformowana została 3 DS, a jej pułki włączone w skład 11,12 i 13 DP. Natomiast 1 DS przemianowana została na 13 DP, oraz 6 DS - na 12 DP, a po odejściu gen. Bernard'a i gen. de Champeaux, odpowiednio dcami dywizji zostali: gen. por. Leonard Skierski i gen. ppor. Jan Wolgner (od 29.11).

W październiku, dla zabezpieczenia pozycji polskich przed oddziałami Denikina spychającymi wojska Petlury ku północy - dca Frontu Wołyńskiego wysunął swoje forpoczty nad Słucz, a dca Frontu Galicyjskiego na linię rz. Smotrycz. W dniu 2.11 zajęty został Zwiahel, a 16.11 - Kamieniec. W dniu 24.11 doszło do kontaktu wojsk polskich z oddziałami Denikina. Do współdziałania w walce przeciw bolszewikom jednak nie doszło. Józef Piłsudski nie chciał wspierać Denikina dążącego do odbudowy Rosji w przedwojennych granicach.

W grudniu Denikin, pokonany przez bolszewików, cofał się na południe. Dla zapewnienia lepszego położenia wobec bolszewików - oddziały polskie zajęły obszar opuszczony przez wojska Denikina, do rubieży: rz. Uborć - Olewsk - Zwiahel - Szepietówka - Starokonstantynów - Płoskirów - rz. Uszyca.

W czasie, gdy żołnierz polski walczył nad Dźwiną, Berezyną, Ptyczą, Uborcią i Słuczą - w dniu 8.12 zapadła decyzja Rady Najwyższej [Rada Najwyższa - premierzy: Francji - Clémenceau, Anglii - Lloyd George i Włoch - Orlando oraz prezydent USA - Wilson.] o ustaleniu wschodniej granicy Polski na tzw. linii Curzona - tak brzemienna w skutki po drugiej wojnie światowej.

Z początkiem grudnia rząd Łotwy, dysponując zbyt słabą własną siłą zbrojną, zwrócił się do Polski o pomoc w odparciu sowieckiej inwazji. Podpisana została umowa o współpracy wojskowej. W dniu 3 stycznia 1920 r. 1 i 2 DPLeg., współdziałając z oddziałami łotewskimi, wykonały uderzenie na Dyneburg. Akcja przebiegała przy 25° mrozie i grubej pokrywie śnieżnej. Zamarznięta Dźwina ułatwiła jej sforsowanie i miasto zostało zdobyte. Wyzwolono też południową część Łotwy. Walki trwały do 8.02 po czym oddziały polskie, po zluzowaniu przez wojska łotewskie, wycofane zostały do twierdzy Dyneburg.

Ze względu na trudne warunki zimowe - do wiosny nie prowadzono poważniejszych działań zaczepnych.

 


Koło Kombatantów przy AGH
Al. Mickiewicza 30. 30-059 Kraków
Koło czynne pon. - pt. w godz. 11:00 - 13:00
Telefon: (012) 617-36-05
E-mail: komb@agh.edu.pl